Zapowiedź : RB Lipsk czy fantastyczna Hertha?

RB Lipsk – Hertha BSC. Choć w 28. kolejce Bundesligi zdecydowanie najbardziej czekamy na mecz Borussii Dortmund z Bayernem Monachium, to wydaje nam się, że starcie Lipska z Herthą może stać na równie wysokim poziomie.

ANALITYCY SĄ ZA LIPSKIEM


Nowa oferta bonusów od legalnych bukmacherów
Bonus bez depozytu 29 PLN – www.sts.pl
Bonusy 3333 zł + Bonus bez depozytu 20 PLN – www.lvbet.pl
Bonus 1650 zł od Noblebet + graj 30 dni bez podatku - NobleBet
Bonus 3000 PLN bonus + 600 zł ZAKŁAD BEZ RYYZKA + gra bez podatku – Betfan
Bonus 2200 PLN na start i 14 dni gry bez podatku! – iforbet.pl

Skąd takie przewidywania? Przede wszystkim dlatego, że trzecia drużyna w tabeli zmierzy się z drużyną, która po wznowieniu sezonu ma najlepszy bilans. Dwa mecze, dwa zwycięstwa, siedem strzelonych goli i żadnej straconej. Bruno Labbadia nie mógł sobie wymarzyć lepszego początku jako nowy trener Herthy. Jego drużyna jest naprawdę skuteczna, dzięki czemu pokonała już Hoffenheim i Union Berlin. Te wygrane właściwie zagwarantowały im już utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej w Niemczech. A jeśli Hertha pójdzie za ciosem, to może nawet zagwarantuje sobie grę w Lidze Europy w przyszłym sezonie. Rywala ma jednak naprawdę trudnego. 

RB Lipsk ma już niewielkie szanse na mistrzostwo Niemiec, lecz ciągle liczy się w walce o drugie miejsce. Jeśli pokona zespół z Berlina, a Borussia Dortmund przegra z Bayernem Monachium – czyli spełnią się dwa najbardziej prawdopodobne scenariusze – to ekipa Juliana Nagelsmanna zrówna się punktami z BVB. Swoją drogą w BETFAN możecie obstawić, jaki wynik padnie w tym meczu. Analitycy legalnego polskiego bukmachera dają ćwierćfinaliście Ligi Mistrzów aż 70 procent szans na zwycięstwo.

PIĄTEK ZAPEWNI JESZCZE EMOCJE?

Zobacz też  Typujemy 27. kolejkę Bundesligi!

Na równi toczy się także walka o miejsce w TOP 4, które gwarantuje grę w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie. Bayern i Borussia Dortmund raczej mogą być spokojni, natomiast trzeci Lipsk ma tylko dwa punkty przewagi nad drugą Borussią Moenchengladbach. A pomiędzy nimi jest jeszcze Bayer Leverkusen.

To wszystko sprawia, że do końca sezonu emocji na pewno nie zabraknie. Mamy tylko nadzieję, że chociaż w pewnym stopniu swoją klasę udowodni Krzysztof Piątek, który na razie przegrywa walkę o miejsce w wyjściowym składzie z Vedadem Ibiseviciem, który za niecałe trzy miesiące skończy 36 lat. Mimo to w pierwszych dwóch kolejkach spędził na placu gry 154 minuty, w trakcie których strzelił dwa gole i zaliczył tyle samo asyst. A Polak, który na boisku był przez 26 minut, nie może pochwalić właściwie niczym.

Dodaj komentarz