Arka Gdynia- GKS Tychy – zapowiedź

Na zapleczu ekstraklasy czekają nas dwa spotkania, w jednym z nich dojdzie do starcia Arki Gdynia i GKS-u Tychy. Zdecydowanym faworytem tego spotkania są podopieczni Ireneusza Mamrota.

Kiedy Ireneusz Mamrot został trenerem Arki, drużyna grała w najwyższej klasie rozgrywkowej. Niemniej jednak jej sytuacja była bardzo trudna. Byłemu trenerowi Jagiellonii nie udało się uratować zespołu przed spadkiem, ale fakt ten nie miał wpływu na dalszą pracę trenera Mamrota. Jest nowe zadanie – jak najszybszy powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej. Na ten moment Arka idzie jak po swoje – cztery mecze i cztery zwycięstwa, to mówi samo za siebie. Można jeszcze do tego dodać 12 strzelonych bramek i dwie stracone.

Co można powiedzieć o dzisiejszych rywalach gdynian? Odpowiedź na to pytanie jest bardzo trudna, tyszanie prezentują się nierówno. Ponadto trzeba pamiętać o tym, że GKS mierzył się z drużynami, które znajdują się w tabeli na odległych pozycjach. Na dobrą sprawę dopiero dzisiejsze starcie pokaże, na co tak naprawdę stać GKS Tychy. Poza tym uczciwie trzeba przyznać, że Arkę też można zaskoczyć. Przykładem jest mecz gdynian z Puszczą Niepołomice, Arka prowadziła do przerwy 1:0, ale w drugiej połowie mieliśmy wynik 2:2 i Arkę grającą w dziesiątkę. Niepołomiczanie dali się jednak zaskoczyć i gdynianie odnieśli drugie ligowe zwycięstwo. Podopieczni Ireneusza Mamrota mogli też stracić punkty w Niecieczy, ale Termalica to zespół z czołówki.

Sądzę, że najlepszy typ to obie drużyny strzelą przynajmniej jedną bramkę/więcej niż 2,5 gola w meczu. Gdynianie do tej pory tylko w jednym meczu nie zachowali czystego konta. To bardzo dobry wynik, ale w dłuższej perspektywie trudno spodziewać się, że Arka będzie tracić średnio 0,5 gola na mecz. Warto też pamiętać, że GKS jest nieprzewidywalny, ale ostatnie trzy mecze tego zespołu to 7 punktów.

Typ obie drużyny strzelą/więcej niż 2,5 gola kurs 1,95 STS

Zobacz też  Marcin Najman stoczy jeszcze pożegnalną walkę?

Dodaj komentarz